Blog > Komentarze do wpisu

No i wróciłam...

Po dłuższej przerwie od drutów i szydełka - powróciłam do "robótkowania". W weekend zabrałam się za tunikę dzianinową dla starszej córki, która leżała "odłogiem" i od razu skończyłam - prawie... ;)

Tunikę skończyłam robić po 1 w nocy, do około drugiej zszywałam. Rano chciałam się pochwalić córce, a tu zonk - na plecach zapomniałam na dole o ściągaczu i poleciałam tylko prawymi oczkami, w nocy już tego nie zauważyłam, pewnie ze zmęczenia, chociaż nie wiem jakim cudem ;) No i teraz pewnie będzie musiała odleżeć swoje nim spruję ostatnie rzędy i zrobię ten nieszczęsny, zapomniany ściągacz...

No ale żeby nie było tak bezczynnie - w oczy wpadła mi czapka Urban jungle slouchy beanie na jednym z blogów (tu, oryginalny wzór można znaleźć natomiast u Vickie Howell). Do tej pory marne były moje próby z czapkami na szydełkach, jednak zawsze robiłam je od czubka głowy, tym razem zaczęłam od opaski i to był strzał w dziesiątkę. Opaskę co prawda robiłam na oko, bo córka poszła już spać, i ostatecznie okazała się jednak troszkę za duża (czapkę nawet wcisnę na swoją głowę), ale i tak z efektu jestem zadowolona, tym bardziej, że zrobiłam ją błyskawicznie (jak na moje tempo robótkowe). Czapka miała być troszkę bardziej "smerfetkowa", ale miałam jedynie jeden motek zielonej włóczki i właściwie całą zużyłam. Jak nie na teraz, to będzie na zaś ;) A pozować i mierzyć musiały oczywiście obie ;)

Oczywiście moje niezrozumienie wszelkich schematów i opisów przełożyło się na to, że nawet nie próbowałam ich czytać - opaska jest totalnie improwizowana wedle moich "widzimisie", natomiast same bąbelki już lepiej, bo Vickie Howell zamieściła filmik jak je robić.

środa, 21 marca 2012, cicha07987

Polecane wpisy

  • Pierwsze śliwki robaczywki...

    Postanowiłam wprowadzić nieco zmian - wyjaśnienie już na nowym miejscu. Przepraszam i jednocześnie zapraszam :-)

  • W końcu się odważyłam...

    Zacznę od tego, że moje coroczne "postanowienie noworoczne" po wielu nieudanych próbach postanowiłam wcielić w końcu w życie - nałożyły się na to różne czynniki

  • wNIEBOwzięci...

    Co mi w duszy gra... Ostatnio non stop słucham płyty "wNIEBOwzięci" . Rewelacyjny projekt muzyczny, w którym wzięli udział moi ulubieńcy - min. Andrzej Lampert,

Komentarze
Gość: aśkin, *.cityconnect.pl
2012/03/21 23:10:12
Widzę, że czapka super się udała! I jak ładnie się prezentuje na ślicznej modelce! Świetny pomysł z tymi kwiatkami :-)
-
cicha07987
2012/03/22 07:16:55
A dziękuję. Sama do kwiatków co prawda przekonania nie mam, ale córka od początku zarzekała się, że chce czapkę z kwiatkami, to być musiały.
-
yippee
2012/03/22 07:22:54
Fajna czapeczka :)
-
cicha07987
2012/03/22 08:27:06
A dziękuję ;)
-
Gość: JustMe, *.adsl.inetia.pl
2012/03/22 09:18:21
Świetna czapeczka, a modelka jeszcze ładniejsza :)
-
Gość: aśkin, *.cityconnect.pl
2012/03/23 13:25:37
Córa po prostu wie w czym jest jej do twarzy :)
-
cicha07987
2012/03/23 13:41:59
Dla niej po prostu wszystko jest piękne, jeśli ma kwiatki/kokardki/księżniczki ;)
-
cicha07987
2012/03/23 13:42:57
A, i jeszcze falbanki! :)
-
Gość: Lete, *.cable.dyn.petrus.com.pl
2012/03/23 21:27:04
O piękna! I widzisz, mówiłaś, że nie masz kiedy robić, a tu myk-myk czapa zrobiona :-)
-
cicha07987
2012/03/23 23:19:33
Jakiś wyjątek ;) niezwykle szybko powstała.
-
persjanka
2012/03/25 08:54:16
czapeczka sliczna..modelka urocza...piekne rzeczy robisz a ja jeszcze nie bylam na twoim blogu..ale nadrabiam i bede wpadac...pozdrawiam ania

Wszelkie zamieszczane przeze mnie zdjęcia oraz teksty są mojego autorstwa i podlegają ustawie o ochronie prawa autorskiego (Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631). Oświadczam, iż nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy, a przede wszystkim na wykorzystywanie zdjęć, na których są moje dzieci.